O książce

To nie jest zwykły album fotografii. To nie są zwykłe zdjęcia Szczecina. Monika ma rzadką dziś umiejętność szczerego pokazywania swoich emocji. Jej zdjęcia aż nimi kipią, mimo że są na nich “tylko” mury, dachy, schody, posadzki, okna…


Do tego dochodzi coś jeszcze. Przeniesienie instagramowego świata na karty książki sprawia, że wirtualna rzeczywistość nabiera zupełnie nowego wymiaru. Nie tylko zdjęcia, ale i opisy są wzięte wprost z Instagrama. To zabieg, który pozwala Czytelnikowi wyraźnie poczuć moment, który Monika zamknęła w kadrze. Poczuć tamten czas. Poczuć emocje.


Wszystkie zdjęcia robione są telefonem. To dowód na to, że wystarczy po prostu wyjść z domu i zachwycić się światem, który jest na wyciągnięcie ręki. “Kamienica w lesie” w tym zachwycaniu osiąga poziom mistrzowski.

Katarzyna Świerczyńska

Pani Monika zachęca do odkrywania Szczecina i sprawia, że my, jego mieszkańcy, zaczynamy na naszą małą ojczyznę patrzeć inaczej. Pokazuje, że włóczęga po miejskich uliczkach oraz zapomnianych zakamarkach może być inspirującą przyjemnością, a także podróżą pełną niespodzianek. Jej album to zupełnie subiektywne spojrzenie na nasze miasto, ale pełne wrażliwości, ciepła i miłości do Szczecina. Z niecierpliwością czekam na kolejne odkrycia Kamienicy w Lesie.

Karolina Wysocka, Prestiż Magazyn Szczeciński

Monika Szymanik powinna napisać sobie na wizytówce zawód – poszukiwacz piękna. Tropi je w zakątkach i zaułkach Szczecina konsekwentnie. Znajduje także tam, gdzie nie jest ono dla nas na pierwszy rzut oka tak oczywiste i je sobie dzięki niej uświadamiamy.

Ewa Podgajna, wSzczecinie.pl

Kamienice w obiektywie Moniki Szymanik to nie tylko architektoniczne perły, ale przede wszystkim fantastyczne miejskie opowieści, zawarte w detalach, świetle i przestrzeni. Ten album to pozycja obowiązkowa w biblioteczce każdego, kto kocha się w Szczecinie!

Kinga Rabińska, Oswajanie Sztuki

@kamienica_w_lesie z subtelnym wdziękiem skrupulatnego badacza zabiera czytelnika w niezwykle interesującą opowieść o Czasie, którego piętno odcisnęło swój ślad w otaczającym nas świecie szczecińskich domostw – świecie tak zwyczajnym, lecz niedostrzegalnie przemijającym. Ta ujmująca historia o Szczecinie, stopniowo pochłania obserwatora coraz bardziej. Nim zdąży się on zorientować, już zaczyna stąpać razem z Moniką po stuletnich schodach jakiejś starej kamienicy w odkrywaniu kolejnych tajemnic naszego fascynującego miasta.

Ewa Cudnik, IG @thebestofszczecin

Niezwykłość tych fotografii wynika nie tylko z urody fotografowanych szczecińskich kamienic, detali architektonicznych, uroku zakamarków niedostępnych dla każdego, do których Monika Szymanik dotarła i które dla nas odkryła. Zachwycają świetnie skomponowane kadry, nie mniej ważne są jednak opowieści Autorki instagramowej strony kamienica_w_lesie, pełne ciekawości, życzliwości i miłości do tych miejsc, opowiadajacych historię miasta i ludzi tam mieszkających kiedyś i dziś. Ten album inspiruje do poznawania Szczecina.

Małgorzata Maciejewska, @ksiaznica_pomorska

#kamienicawlesie postawiła mnie – czupurną, trochę zgorzkniałą szczeciniankę do… kąta. Podpowiedziała jak inaczej spojrzeć na miasto, w którym żyłam przez 40 lat. To z Moniką przeżyłam #mójpierwszyrazwszczecinie. Ciepło jej spojrzenia nauczyło mnie doceniać #stareńkie i cieszyć się tym co daje #szczecin. Zafascynowana podążałam za #monikąodkamienic – dziewczyną, która obrazami opowiadała nam o sobie, prowokowała wspomnienia i pytania. Za ten #rokrazem i #lekcjępokory bardzo chciałabym Ci Moniko podziękować.

Aga, @aga_fra_vik